ChatGPT, Copilot, Gemini czy Claude – czego uczyć pracowników na szkoleniu AI?
Wiele firm, planując szkolenie AI, zaczyna od pytania: z jakiego narzędzia powinniśmy szkolić ludzi? Najczęściej na liście pojawiają się ChatGPT, Microsoft Copilot, Gemini, Claude, Perplexity, NotebookLM albo narzędzia do automatyzacji pracy. To naturalne pytanie, ale nie zawsze dobrze postawione.
W praktyce firma nie powinna szkolić pracowników wyłącznie z narzędzia. Dużo ważniejsze jest nauczenie ich sposobu pracy z AI. Jak zadawać dobre pytania, jak opisywać kontekst, jak weryfikować odpowiedzi? W jaki sposób pracować na dokumentach, jak chronić dane i jak dopasować narzędzia do konkretnych zadań. Dopiero później warto zdecydować, czy w danej firmie lepiej rozwijać pracę z ChatGPT, Copilotem, Gemini, Claude, Perplexity, NotebookLM czy innym rozwiązaniem.
Czego uczyć pracowników - ChatGPT, Copilota, Gemini czy Claude?
Pracowników nie warto szkolić wyłącznie z obsługi jednego narzędzia AI. Lepszym podejściem jest uczenie praktycznego sposobu pracy z AI, a następnie dobieranie narzędzi do zadań, działów i środowiska technologicznego firmy.
Jeśli organizacja pracuje głównie w Microsoft 365, naturalnym wyborem może być Microsoft Copilot, ponieważ jest osadzony w aplikacjach takich jak Word, Excel, PowerPoint, Outlook i Teams. Jeśli firma korzysta z ekosystemu Google Workspace, warto uwzględnić Gemini. Działa on w narzędziach takich jak Gmail, Dokumenty, Arkusze, Prezentacje, Meet czy Drive. ChatGPT sprawdza się jako uniwersalny asystent do pracy koncepcyjnej, analitycznej, tekstowej i kreatywnej. Za to Claude może być dobrym wsparciem przy dłuższych dokumentach, analizach i pracy z tekstem. Perplexity warto pokazać tam, gdzie ważny jest research i odpowiedzi z podaniem źródeł, a NotebookLM, gdy firma chce pracować na własnych materiałach, dokumentach i bazach wiedzy.
Najważniejsze pytanie nie brzmi które narzędzie jest najlepsze. Ale jakich zadań chcemy nauczyć pracowników i które narzędzia najlepiej wspierają te zadania w naszej organizacji?
Dlaczego samo szkolenie z narzędzia AI to za mało?
Szkolenie z jednego narzędzia może być przydatne, jeśli firma już z niego korzysta lub planuje formalne wdrożenie. Problem pojawia się wtedy, gdy całe szkolenie sprowadza się do pokazania funkcji typu gdzie kliknąć, jak otworzyć czat, jak wygenerować tekst, jak podsumować dokument albo jak stworzyć prezentację.
Takie podejście szybko się dezaktualizuje. Narzędzia AI zmieniają się bardzo dynamicznie. Interfejsy, modele, limity, integracje i funkcje potrafią wyglądać inaczej po kilku miesiącach. Jeśli uczestnicy nauczą się tylko obsługi konkretnego ekranu, ich wiedza będzie krucha. Jeśli nauczą się sposobu pracy z AI, będą potrafili odnaleźć się także wtedy, gdy narzędzie zostanie zaktualizowane albo firma wybierze inne rozwiązanie.
Dobre szkolenie powinno więc uczyć kompetencji, które są bardziej trwałe niż jedna aplikacja. Należą do nich:
- formułowanie celu pracy z AI,
- opisywanie kontekstu i oczekiwanego rezultatu,
- rozbijanie złożonych zadań na etapy,
- tworzenie i poprawianie promptów,
- krytyczna ocena odpowiedzi,
- praca na dokumentach i danych,
- rozumienie ograniczeń modeli AI,
- bezpieczne korzystanie z narzędzi,
- dopasowanie AI do procesu, a nie odwrotnie.
Dopiero na tym fundamencie warto pokazywać konkretne narzędzia. Wtedy ChatGPT, Copilot, Gemini, Claude, Perplexity czy NotebookLM nie są celem samym w sobie, ale narzędziami do wykonania określonej pracy.
Kiedy warto szkolić z konkretnego narzędzia?
Są sytuacje, w których szkolenie z konkretnego narzędzia ma pełny sens. Dzieje się tak przede wszystkim wtedy, gdy firma już kupiła licencje, wdrożyła rozwiązanie lub ma jasno określony ekosystem pracy.
Jeśli organizacja działa na Microsoft 365 i planuje korzystać z Copilota, pracownicy powinni nauczyć się pracy z AI. Microsoft opisuje Copilota jako asystenta produktywności dostępnego w aplikacjach Microsoft 365, w tym w Wordzie, Excelu, PowerPoincie, Outlooku i Teams.
Jeśli firma korzysta z Google Workspace, warto uwzględnić Gemini, ponieważ Google Workspace z Gemini obejmuje m.in. Gemini w panelu bocznym Gmaila, Dokumentów, Arkuszy, Prezentacji, Drive i Chat, a także funkcje takie jak pomoc w pisaniu w Gmailu i Dokumentach czy notatki ze spotkań w Meet.
Jeśli firma ma wiele pracy koncepcyjnej, tekstowej, analitycznej lub strategicznej, dobrym elementem szkolenia może być ChatGPT. OpenAI wskazuje m.in., że ChatGPT może analizować przesłane pliki, odpowiadać na pytania dotyczące danych oraz tworzyć tabele lub wykresy, gdy ustrukturyzowana forma odpowiedzi jest przydatna.
Jeśli zespół pracuje na dłuższych materiałach, dokumentach, notatkach, procedurach albo treściach eksperckich, warto rozważyć Claude. Anthropic opisuje Claude jako rozwiązanie wspierające pracę zawodową na realnych plikach, projektach i zadaniach biznesowych.
Narzędzia dodatkowe
Jeśli ważny jest research, szybkie sprawdzanie informacji i praca ze źródłami, warto pokazać Perplexity. Perplexity przedstawia się jako silnik odpowiedzi AI, który udziela aktualnych odpowiedzi i pokazuje źródła.
Jeśli firma chce uczyć pracowników pracy na własnych materiałach, dokumentach, raportach, transkrypcjach albo bazach wiedzy, warto uwzględnić NotebookLM. Google opisuje NotebookLM jako narzędzie wspierające pracę z wiedzą i źródłami, a w Google Workspace wskazuje Gemini i NotebookLM jako rozwiązania AI dla pracy firmowej.
Wniosek jest prosty, szkolenie z konkretnego narzędzia ma sens, ale tylko wtedy, gdy wynika z realnego środowiska pracy firmy. Nie powinno zaczynać się od pytania które narzędzie jest modne, ale od pytania na czym pracują nasi ludzie i jakie zadania chcemy usprawnić?
ChatGPT - kiedy warto go uczyć?
ChatGPT jest często pierwszym narzędziem, z którym pracownicy mają kontakt. Dla wielu osób to właśnie od niego zaczyna się praktyczne doświadczenie z AI. W szkoleniach biznesowych ChatGPT dobrze sprawdza się jako narzędzie uniwersalne: do pracy z tekstem, pomysłami, analizą, strukturą dokumentów, komunikacją, podsumowaniami, planowaniem i wariantowaniem treści.
Warto uczyć ChatGPT szczególnie wtedy, gdy firma chce rozwijać ogólne kompetencje AI wśród pracowników. To dobre narzędzie do pokazania, jak działa rozmowa z modelem, czym różni się dobry prompt od słabego, dlaczego warto podawać kontekst, jak doprecyzowywać odpowiedzi i jak pracować iteracyjnie.
Na szkoleniu nie chodzi jednak o to, żeby uczestnicy poznali kilkadziesiąt gotowych komend. Ważniejsze jest, aby zrozumieli, jak prowadzić AI przez zadanie. Przykładowo zamiast prosić napisz maila, lepiej określić odbiorcę, cel, ton, ograniczenia, najważniejsze informacje i oczekiwany format. Zamiast prosić o zrobienie analizy, lepiej wskazać, jakie dane są dostępne. Następnie co chcemy sprawdzić, jakie hipotezy porównać i jak ma wyglądać wynik.
ChatGPT może być szczególnie przydatny dla:
- marketingu - do tworzenia briefów, koncepcji, wariantów treści, analiz person i planów komunikacji,
- sprzedaży - do researchu klienta, argumentacji, follow-upów i przygotowania propozycji wartości,
- HR - do komunikacji wewnętrznej, opisów stanowisk, pytań rekrutacyjnych i materiałów rozwojowych,
- zarządu - do porządkowania informacji, przygotowania pytań strategicznych i pracy nad wariantami decyzji,
- administracji - do maili, instrukcji, podsumowań i porządkowania dokumentów,
- obsługi klienta - do szablonów odpowiedzi, analizy zgłoszeń i poprawy komunikacji,
- finansów - do wstępnego porządkowania opisów, komentarzy i scenariuszy raportowych,
- compliance i prawa - do pracy pomocniczej na strukturze dokumentów, z zastrzeżeniem koniecznej weryfikacji eksperckiej.
ChatGPT warto uczyć wtedy, gdy celem jest rozwój ogólnych kompetencji pracy z AI. Nie powinien być jednak przedstawiany jako narzędzie do wszystkiego bez ograniczeń. Uczestnicy szkoleń muszą wiedzieć, kiedy odpowiedzi wymagają weryfikacji, jak unikać wpisywania danych poufnych i dlaczego AI nie zastępuje odpowiedzialności człowieka.
Microsoft Copilot - kiedy jest najlepszym wyborem szkoleniowym?
Microsoft Copilot jest szczególnie ważny dla firm, które pracują w środowisku Microsoft 365. Jeśli organizacja korzysta z Outlooka, Teams, Worda, Excela, PowerPointa, SharePointa czy OneDrive, szkolenie z Copilota może być bardzo praktyczne, bo dotyczy narzędzi, które pracownicy już znają.
W takim przypadku głównym wyzwaniem nie jest samo pokazanie Copilota. Wyzwaniem jest nauczenie ludzi, jak korzystać z niego w codziennym rytmie pracy. Inaczej wygląda użycie Copilota do podsumowania spotkania, inaczej do pracy nad dokumentem, inaczej do przygotowania prezentacji, a jeszcze inaczej do analizy danych w arkuszu.
Szkolenie z Microsoft Copilot powinno pokazywać obszary jak:
- zadawać pytania w kontekście dokumentów i spotkań,
- pracować z Copilotem w Wordzie, PowerPoincie, Excelu, Outlooku i Teams,
- przygotowywać podsumowania, szkice, warianty i listy zadań,
- rozumieć ograniczenia wynikające z uprawnień i jakości danych,
- weryfikować odpowiedzi,
- nie traktować Copilota jako magicznej automatyzacji całej pracy.
Warto też wyraźnie powiedzieć, że zakup licencji nie oznacza jeszcze adopcji narzędzia. Pracownicy mogą mieć dostęp do Copilota, ale nie wiedzieć, kiedy go używać, jak formułować polecenia, jak pracować z wynikami. Przede wszytskim brakuje wiedzy jak włączyć go w swoje procesy. Wtedy narzędzie pozostaje ciekawostką, a nie realnym wsparciem produktywności.
Copilot jest dobrym wyborem, gdy firma chce uczyć AI w kontekście istniejącego środowiska pracy, a nie jako osobnej aplikacji oderwanej od codziennych zadań.
Gemini - kiedy warto go uwzględnić?
Gemini warto uwzględnić przede wszystkim w firmach korzystających z Google Workspace. Jeśli organizacja pracuje na Gmailu, Dokumentach, Arkuszach, Prezentacjach, Meet, Drive i Chat, naturalne jest uczenie AI w tym środowisku. Google opisuje Gemini jako asystenta AI wbudowanego w Gmaila, Dokumenty, Arkusze i inne narzędzia Google Workspace, z naciskiem na bezpieczeństwo i prywatność klasy enterprise.
W praktyce Gemini może wspierać pracowników w pisaniu, porządkowaniu informacji, pracy z dokumentami, spotkaniami, komunikacją mailową i materiałami roboczymi. Dla firm korzystających z Google Workspace ważne jest to, że AI nie jest wtedy osobnym bytem, ale częścią środowiska, w którym zespół już pracuje.
Na szkoleniu warto pokazać Gemini nie tylko jako czat, ale jako wsparcie przepływu pracy. Przykłady mogą obejmować:
- przygotowanie maila lub odpowiedzi w Gmailu,
- podsumowanie dokumentu,
- opracowanie planu działania na podstawie notatek,
- uporządkowanie informacji z plików,
- przygotowanie szkicu prezentacji,
- tworzenie wariantów komunikacji,
- analizę materiałów roboczych,
- wsparcie w przygotowaniu spotkania.
Gemini warto uczyć wtedy, gdy organizacja chce rozwijać kompetencje AI w środowisku Google i zależy jej na pracy blisko dokumentów, maili, spotkań i plików. Podobnie jak przy Copilocie, samo posiadanie narzędzia nie oznacza, że zespół będzie umiał z niego korzystać. Potrzebne są przykłady z realnej pracy, zasady bezpieczeństwa i ćwiczenia pokazujące, jak AI może wspierać konkretne procesy.
Claude - kiedy może być dobrym wyborem?
Claude może być wartościowym elementem szkolenia tam, gdzie dużo pracuje się z tekstem, dokumentami, analizami, materiałami eksperckimi, procedurami lub dłuższymi formami wypowiedzi. W praktyce wiele zespołów docenia narzędzia tego typu przy zadaniach wymagających spokojnej analizy, strukturyzowania treści, porównywania argumentów i pracy nad jakością komunikacji.
Claude warto pokazać uczestnikom nie jako kolejną alternatywę dla ChatGPT. Lepiej jako przykład narzędzia, które może dobrze wspierać pracę z dłuższymi materiałami i procesem myślenia. W firmach może być przydatny m.in. przy analizie dokumentów, redagowaniu tekstów eksperckich, tworzeniu podsumowań, opracowywaniu wariantów komunikacji, analizie procedur czy przygotowaniu materiałów strategicznych.
Perplexity i NotebookLM - dlaczego warto je dodać do szkolenia?
Choć najczęściej pojawiają się narzędzia jal ChatGPT, Copilot, Gemini i Claude, w wielu firmach warto pokazać również Perplexity i NotebookLM. Nie jako główne narzędzia dla wszystkich, ale jako rozwiązania do konkretnych typów pracy.
Perplexity może być użyteczne tam, gdzie ważne jest szybkie dotarcie do informacji, research rynku, sprawdzanie trendów, porównywanie źródeł i uzyskiwanie odpowiedzi z cytowaniami. W szkoleniu warto pokazać, że research z AI nie polega na bezkrytycznym przyjęciu pierwszej odpowiedzi. Trzeba sprawdzić źródła, daty, kontekst, wiarygodność i to, czy odpowiedź faktycznie dotyczy naszego pytania.
NotebookLM może być przydatny, gdy firma chce pracować na własnych materiałach: raportach, transkrypcjach, dokumentach, prezentacjach, procedurach, notatkach ze spotkań czy materiałach szkoleniowych. To dobry przykład narzędzia, które przesuwa rozmowę z AI z poziomu „odpowiedz mi z internetu” na poziom „pomóż mi pracować na konkretnych źródłach”.
Na szkoleniu warto jednak zachować proporcje. Nie chodzi o to, żeby zasypać uczestników jak największą liczbą aplikacji. Lepiej pokazać kilka dobrze dobranych narzędzi i wyjaśnić, do jakich zadań mają sens.
Czego uczyć działy HR, marketingu, sprzedaży, zarządu i administracji?
Najlepsze szkolenie AI nie zaczyna się od narzędzia, tylko od pracy danej grupy. HR, marketing, sprzedaż, zarząd, administracja, obsługa klienta, finanse czy compliance mają różne cele, dane, ryzyka i codzienne zadania.
HR i L&D warto uczyć, jak wykorzystywać AI do komunikacji wewnętrznej, materiałów rozwojowych, opisów stanowisk, pytań rekrutacyjnych, analizy ankiet i projektowania ścieżek edukacyjnych. Ważne jest też omówienie ryzyk związanych z danymi osobowymi, oceną kandydatów i automatyzacją decyzji.
Marketing powinien uczyć się pracy z AI przy researchu, analizie person, planowaniu treści, SEO, GEO, kampaniach, wariantach komunikacji, redakcji tekstów i przetwarzaniu materiałów eksperckich. Tu szczególnie ważne jest, aby nie produkować generycznych treści, które brzmią jak wszystko inne w internecie.
Sprzedaż może wykorzystywać AI do researchu klientów, przygotowania argumentacji, personalizacji komunikacji, follow-upów, analizy potrzeb, tworzenia ofert i pracy na notatkach ze spotkań. W sprzedaży AI nie powinno zastępować relacji, ale może pomóc handlowcom szybciej przygotować się do rozmowy.
A co z managerami?
Zarząd i kadra menedżerska powinni uczyć się AI z perspektywy decyzji, priorytetów, ryzyk, produktywności i zmiany organizacyjnej. Dla tej grupy mniej istotne są pojedyncze triki w narzędziu. Ważniejsze jest pytanie: gdzie AI może realnie zmienić sposób działania firmy?
Administracja i back office mogą korzystać z AI przy mailach, instrukcjach, podsumowaniach, procedurach, zestawieniach, dokumentach i powtarzalnych zadaniach biurowych. To często obszary, w których można szybko zauważyć praktyczną wartość AI bez dużego projektu technologicznego.
Obsługa klienta może uczyć się tworzenia szablonów odpowiedzi, analizy zgłoszeń, porządkowania wiedzy, poprawy tonu komunikacji i przygotowywania rekomendacji działań. Tu bardzo ważne jest zachowanie jakości, empatii i zgodności z polityką firmy.
Finanse i AI
Finanse mogą wykorzystywać AI pomocniczo przy opisach raportów, komentarzach, analizie odchyleń, porządkowaniu danych tekstowych i przygotowywaniu materiałów dla menedżerów. Trzeba jednak jasno oddzielić wsparcie analityczne od odpowiedzialności za liczby i decyzje finansowe.
Prawo, compliance i bezpieczeństwo powinny uczyć się przede wszystkim zasad pracy z AI, ryzyk, ochrony danych, weryfikacji treści, dokumentowania procesów i oceny, gdzie AI może wspierać pracę, a gdzie wymagana jest szczególna ostrożność.
Bezpieczeństwo danych - 4 praktyki, które trzeba omówić na szkoleniu
Bezpieczeństwo nie powinno być dodatkiem na końcu szkolenia. Powinno być obecne od początku. Sposób korzystania z AI zależy od tego, jakie dane pracownicy wpisują do narzędzi, z jakich wersji korzystają i czy rozumieją konsekwencje swoich działań.
Pierwsza praktyka to nie wpisywać danych poufnych do narzędzi bez jasnej zgody i zasad firmowych. Dotyczy to danych klientów, danych osobowych, danych finansowych, strategii, umów, informacji handlowych i dokumentów wewnętrznych.
Druga praktyka - rozróżniać konta prywatne, darmowe i firmowe. Inne zasady mogą obowiązywać przy prywatnym koncie, a inne przy rozwiązaniach biznesowych lub enterprise. OpenAI wskazuje, że dane z ChatGPT Business i ChatGPT Enterprise domyślnie nie są używane do trenowania modeli. Chyba że organizacja wyraźnie zdecyduje inaczej. Microsoft podaje, że Microsoft 365 Copilot Chat zapewnia ochronę danych przedsiębiorstwa po zalogowaniu kontem służbowym lub szkolnym. Google również opisuje ochronę danych w Google Workspace z Gemini i wskazuje, że organizacje zachowują kontrolę nad danymi.
Trzecia praktyka to, by zawsze weryfikować odpowiedzi. AI może pomóc szybciej przygotować materiał, ale nie zwalnia pracownika z odpowiedzialności. Odpowiedzi mogą być niepełne, nieaktualne, źle zinterpretowane albo przekonująco napisane, ale błędne.
Czwarta praktyka - ustalić firmowe zasady korzystania z AI. Pracownicy powinni wiedzieć, z jakich narzędzi mogą korzystać. Głównie do jakich zadań, jakich danych nie wolno wpisywać, kto zatwierdza wyniki i kiedy trzeba skonsultować się z przełożonym, prawnikiem, IT albo compliance.
Jak powinno wyglądać dobre szkolenie narzędziowe z AI?
Dobre szkolenie narzędziowe nie powinno być prezentacją funkcji. Powinno być praktycznym warsztatem pracy z zadaniami firmy. Narzędzia są ważne, ale uczestnicy powinni od razu widzieć, jak przekładają się na ich codzienną pracę.
Program może mieć następującą logikę:
- najpierw uczestnicy powinni zrozumieć, czym różnią się narzędzia AI i dlaczego nie ma jednego najlepszego rozwiązania dla wszystkich. Następnie warto pokazać podstawowe zasady pracy: kontekst, cel, format odpowiedzi, iteracja, przykłady, ograniczenia i weryfikacja. Dopiero później można przejść do konkretnych narzędzi i ćwiczeń,
- w części praktycznej uczestnicy powinni pracować na przykładach zbliżonych do swoich zadań. HR powinien ćwiczyć na materiałach HR. Marketing na zadaniach marketingowych. Sprzedaż na scenariuszach sprzedażowych, a zarząd na decyzjach, priorytetach i ryzykach biznesowych. Wtedy szkolenie nie jest oderwane od rzeczywistości,
- na końcu warto zebrać scenariusze użycia. Co uczestnicy mogą testować od razu, co wymaga zgody, co wymaga uporządkowania danych. A co powinno zostać częścią większego programu wdrożenia AI,
- takie podejście jest zgodne z kierunkiem, w którym BUZZcenter opisuje swoje szkolenia. Jako praktyczne programy dopasowane do poziomu wiedzy, branży, działu i realnych wyzwań organizacji. BUZZcenter wskazuje też, że w szkoleniach pokazuje zastosowania takich narzędzi jak ChatGPT, Microsoft Copilot, Gemini, Claude, Perplexity i narzędzia do automatyzacji. Osadza je jednak w pracy zespołów, procesach i bezpieczeństwie.
Najczęstszy błąd to wybór narzędzia zamiast celu
Największym błędem firm jest wybieranie szkolenia AI od końca. Firma słyszy, że „wszyscy używają ChatGPT”, „trzeba wdrożyć Copilota” albo „Gemini jest w Google Workspace”, więc zamawia szkolenie z narzędzia. Dopiero później okazuje się, że uczestnicy nie wiedzą, do czego mają go używać.
Dużo lepsza kolejność wygląda inaczej. Najpierw firma określa, które grupy chce szkolić. Następnie sprawdza, jakie zadania wykonują te grupy, z jakimi danymi pracują i jakie procesy można usprawnić. Dopiero potem dobiera narzędzia, przykłady i ćwiczenia.
Dzięki temu szkolenie nie odpowiada na pytanie jak działa ChatGPT, ale na pytanie jak nasz zespół może pracować lepiej z pomocą AI? Nie odpowiada tylko na pytanie gdzie kliknąć w Copilocie, ale jak wykorzystać Copilota w naszym obiegu dokumentów, spotkań i komunikacji.
To różnica między szkoleniem narzędziowym a szkoleniem biznesowym. W firmach dużo większą wartość daje to drugie.
FAQ
Czy lepiej szkolić pracowników z ChatGPT czy Microsoft Copilot?
To zależy od środowiska pracy firmy i celów szkolenia. Jeśli organizacja działa głównie w Microsoft 365 i ma wdrożonego Copilota, warto szkolić pracowników z użycia AI w pakiecie 365. Jeśli celem jest rozwój ogólnych kompetencji pracy z AI, ChatGPT może być dobrym narzędziem startowym. Najlepiej jednak nie wybierać narzędzia w oderwaniu od zadań i procesów firmy.
Czy jedno narzędzie AI wystarczy dla całej firmy?
Czasem tak, ale często różne działy potrzebują różnych narzędzi lub różnych sposobów pracy z tym samym narzędziem. Zarząd, HR, marketing, sprzedaż, administracja i obsługa klienta mają inne zadania. Warto mieć wspólne zasady korzystania z AI, ale przykłady i ćwiczenia powinny być dopasowane do roli pracowników.
Czy warto szkolić z Gemini, jeśli firma pracuje na Google Workspace?
Tak, jeśli Google Workspace jest podstawowym środowiskiem pracy organizacji. Wtedy Gemini można pokazać w naturalnym kontekście maili, dokumentów, arkuszy, spotkań i plików. Najważniejsze jest jednak to, aby szkolenie nie było tylko prezentacją funkcji, ale pokazywało praktyczne scenariusze użycia.
Czy Claude może zastąpić ChatGPT?
Nie warto myśleć o tym w kategoriach prostego zastępstwa. Claude i ChatGPT mogą wspierać podobne obszary, ale wybór powinien zależeć od zadania, typu materiałów, preferencji zespołu, zasad bezpieczeństwa i środowiska pracy firmy. Na szkoleniu warto pokazać, że narzędzia można dobierać do zastosowań, a nie traktować ich jak jedną stałą odpowiedź na wszystkie potrzeby.
Czy Perplexity powinno być częścią szkolenia AI?
Warto je uwzględnić, jeśli pracownicy wykonują research, analizują rynek, sprawdzają informacje, przygotowują raporty lub potrzebują odpowiedzi z podaniem źródeł. Trzeba jednak uczyć także oceny źródeł, dat, wiarygodności i kompletności informacji.
Czy NotebookLM nadaje się do firm?
Tak, szczególnie wtedy, gdy firma chce pracować na własnych materiałach: raportach, dokumentach, transkrypcjach, procedurach, notatkach lub prezentacjach. Może być dobrym narzędziem do porządkowania wiedzy, ale wymaga świadomego przygotowania źródeł i zasad pracy z dokumentami.
Czy szkolenie AI powinno obejmować bezpieczeństwo?
Tak. Bezpieczeństwo powinno być jednym z głównych elementów szkolenia. Pracownicy muszą wiedzieć, jakich danych nie wpisywać do narzędzi. Także czym różnią się konta prywatne i firmowe, jak weryfikować odpowiedzi oraz jakie zasady obowiązują w organizacji.
Od czego zacząć szkolenie, jeśli firma nie wie, które narzędzie wybrać?
Najlepiej zacząć od szkolenia ogólnego lub warsztatu diagnozującego potrzeby. W pierwszym kroku warto sprawdzić, jakie zadania wykonują pracownicy, jakie narzędzia są już dostępne w firmie. Ważne jest też gdzie pojawiają się powtarzalne procesy i jakie ryzyka trzeba uwzględnić. Dopiero potem można dobrać ChatGPT, Copilota, Gemini, Claude, Perplexity, NotebookLM lub inne rozwiązania.
Podsumowanie
ChatGPT, Copilot, Gemini i Claude to nie są tylko konkurencyjne nazwy na liście narzędzi AI. Każde z tych rozwiązań może mieć sens w firmie, jeśli zostanie dobrane do środowiska pracy, zadań, działów, poziomu uczestników i zasad bezpieczeństwa.
Najważniejsze nie jest to, aby nauczyć pracowników jednego modnego narzędzia. Najważniejsze jest to, aby nauczyć ich praktycznego, odpowiedzialnego i świadomego sposobu pracy z AI. Dopiero wtedy narzędzia zaczynają wspierać biznes, a nie być kolejną aplikacją, którą firma kupiła, ale której ludzie nie używają.
Jeśli chcesz sprawdzić, jaki program AI będzie najlepszy dla Twojego zespołu, warto zacząć od rozmowy o tym, jak pracuje Twoja firma, z jakich narzędzi już korzysta i które procesy chcesz usprawnić.
Umów bezpłatną konsultację i sprawdź, jaki program AI będzie najlepszy dla Twojego zespołu.
Wiele firm, planując szkolenie AI, zaczyna od pytania: z jakiego narzędzia powinniśmy szkolić ludzi? Najczęściej na liście pojawiają się ChatGPT, Microsoft Copilot, Gemini, Claude, Perplexity, NotebookLM albo narzędzia do automatyzacji pracy. To naturalne pytanie, ale nie zawsze dobrze postawione.
W praktyce firma nie powinna szkolić pracowników wyłącznie z narzędzia. Dużo ważniejsze jest nauczenie ich sposobu pracy z AI. Jak zadawać dobre pytania, jak opisywać kontekst, jak weryfikować odpowiedzi? W jaki sposób pracować na dokumentach, jak chronić dane i jak dopasować narzędzia do konkretnych zadań. Dopiero później warto zdecydować, czy w danej firmie lepiej rozwijać pracę z ChatGPT, Copilotem, Gemini, Claude, Perplexity, NotebookLM czy innym rozwiązaniem.
Czego uczyć pracowników – ChatGPT, Copilota, Gemini czy Claude?
Pracowników nie warto szkolić wyłącznie z obsługi jednego narzędzia AI. Lepszym podejściem jest uczenie praktycznego sposobu pracy z AI, a następnie dobieranie narzędzi do zadań, działów i środowiska technologicznego firmy.
Jeśli organizacja pracuje głównie w Microsoft 365, naturalnym wyborem może być Microsoft Copilot, ponieważ jest osadzony w aplikacjach takich jak Word, Excel, PowerPoint, Outlook i Teams. Jeśli firma korzysta z ekosystemu Google Workspace, warto uwzględnić Gemini. Działa on w narzędziach takich jak Gmail, Dokumenty, Arkusze, Prezentacje, Meet czy Drive. ChatGPT sprawdza się jako uniwersalny asystent do pracy koncepcyjnej, analitycznej, tekstowej i kreatywnej. Za to Claude może być dobrym wsparciem przy dłuższych dokumentach, analizach i pracy z tekstem. Perplexity warto pokazać tam, gdzie ważny jest research i odpowiedzi z podaniem źródeł, a NotebookLM, gdy firma chce pracować na własnych materiałach, dokumentach i bazach wiedzy.
Najważniejsze pytanie nie brzmi które narzędzie jest najlepsze. Ale jakich zadań chcemy nauczyć pracowników i które narzędzia najlepiej wspierają te zadania w naszej organizacji?
Dlaczego samo szkolenie z narzędzia AI to za mało?
Szkolenie z jednego narzędzia może być przydatne, jeśli firma już z niego korzysta lub planuje formalne wdrożenie. Problem pojawia się wtedy, gdy całe szkolenie sprowadza się do pokazania funkcji typu gdzie kliknąć, jak otworzyć czat, jak wygenerować tekst, jak podsumować dokument albo jak stworzyć prezentację.
Takie podejście szybko się dezaktualizuje. Narzędzia AI zmieniają się bardzo dynamicznie. Interfejsy, modele, limity, integracje i funkcje potrafią wyglądać inaczej po kilku miesiącach. Jeśli uczestnicy nauczą się tylko obsługi konkretnego ekranu, ich wiedza będzie krucha. Jeśli nauczą się sposobu pracy z AI, będą potrafili odnaleźć się także wtedy, gdy narzędzie zostanie zaktualizowane albo firma wybierze inne rozwiązanie.
Dobre szkolenie powinno więc uczyć kompetencji, które są bardziej trwałe niż jedna aplikacja. Należą do nich:
- formułowanie celu pracy z AI,
- opisywanie kontekstu i oczekiwanego rezultatu,
- rozbijanie złożonych zadań na etapy,
- tworzenie i poprawianie promptów,
- krytyczna ocena odpowiedzi,
- praca na dokumentach i danych,
- rozumienie ograniczeń modeli AI,
- bezpieczne korzystanie z narzędzi,
- dopasowanie AI do procesu, a nie odwrotnie.
Dopiero na tym fundamencie warto pokazywać konkretne narzędzia. Wtedy ChatGPT, Copilot, Gemini, Claude, Perplexity czy NotebookLM nie są celem samym w sobie, ale narzędziami do wykonania określonej pracy.
Kiedy warto szkolić z konkretnego narzędzia?
Są sytuacje, w których szkolenie z konkretnego narzędzia ma pełny sens. Dzieje się tak przede wszystkim wtedy, gdy firma już kupiła licencje, wdrożyła rozwiązanie lub ma jasno określony ekosystem pracy.
Jeśli organizacja działa na Microsoft 365 i planuje korzystać z Copilota, pracownicy powinni nauczyć się pracy z AI. Microsoft opisuje Copilota jako asystenta produktywności dostępnego w aplikacjach Microsoft 365, w tym w Wordzie, Excelu, PowerPoincie, Outlooku i Teams.
Jeśli firma korzysta z Google Workspace, warto uwzględnić Gemini, ponieważ Google Workspace z Gemini obejmuje m.in. Gemini w panelu bocznym Gmaila, Dokumentów, Arkuszy, Prezentacji, Drive i Chat, a także funkcje takie jak pomoc w pisaniu w Gmailu i Dokumentach czy notatki ze spotkań w Meet.
Jeśli firma ma wiele pracy koncepcyjnej, tekstowej, analitycznej lub strategicznej, dobrym elementem szkolenia może być ChatGPT. OpenAI wskazuje m.in., że ChatGPT może analizować przesłane pliki, odpowiadać na pytania dotyczące danych oraz tworzyć tabele lub wykresy, gdy ustrukturyzowana forma odpowiedzi jest przydatna.
Jeśli zespół pracuje na dłuższych materiałach, dokumentach, notatkach, procedurach albo treściach eksperckich, warto rozważyć Claude. Anthropic opisuje Claude jako rozwiązanie wspierające pracę zawodową na realnych plikach, projektach i zadaniach biznesowych.
Narzędzia dodatkowe
Jeśli ważny jest research, szybkie sprawdzanie informacji i praca ze źródłami, warto pokazać Perplexity. Perplexity przedstawia się jako silnik odpowiedzi AI, który udziela aktualnych odpowiedzi i pokazuje źródła.
Jeśli firma chce uczyć pracowników pracy na własnych materiałach, dokumentach, raportach, transkrypcjach albo bazach wiedzy, warto uwzględnić NotebookLM. Google opisuje NotebookLM jako narzędzie wspierające pracę z wiedzą i źródłami, a w Google Workspace wskazuje Gemini i NotebookLM jako rozwiązania AI dla pracy firmowej.
Wniosek jest prosty, szkolenie z konkretnego narzędzia ma sens, ale tylko wtedy, gdy wynika z realnego środowiska pracy firmy. Nie powinno zaczynać się od pytania które narzędzie jest modne, ale od pytania na czym pracują nasi ludzie i jakie zadania chcemy usprawnić?
ChatGPT – kiedy warto go uczyć?
ChatGPT jest często pierwszym narzędziem, z którym pracownicy mają kontakt. Dla wielu osób to właśnie od niego zaczyna się praktyczne doświadczenie z AI. W szkoleniach biznesowych ChatGPT dobrze sprawdza się jako narzędzie uniwersalne: do pracy z tekstem, pomysłami, analizą, strukturą dokumentów, komunikacją, podsumowaniami, planowaniem i wariantowaniem treści.
Warto uczyć ChatGPT szczególnie wtedy, gdy firma chce rozwijać ogólne kompetencje AI wśród pracowników. To dobre narzędzie do pokazania, jak działa rozmowa z modelem, czym różni się dobry prompt od słabego, dlaczego warto podawać kontekst, jak doprecyzowywać odpowiedzi i jak pracować iteracyjnie.
Na szkoleniu nie chodzi jednak o to, żeby uczestnicy poznali kilkadziesiąt gotowych komend. Ważniejsze jest, aby zrozumieli, jak prowadzić AI przez zadanie. Przykładowo zamiast prosić napisz maila, lepiej określić odbiorcę, cel, ton, ograniczenia, najważniejsze informacje i oczekiwany format. Zamiast prosić o zrobienie analizy, lepiej wskazać, jakie dane są dostępne. Następnie co chcemy sprawdzić, jakie hipotezy porównać i jak ma wyglądać wynik.
ChatGPT może być szczególnie przydatny dla:
- marketingu – do tworzenia briefów, koncepcji, wariantów treści, analiz person i planów komunikacji,
- sprzedaży – do researchu klienta, argumentacji, follow-upów i przygotowania propozycji wartości,
- HR – do komunikacji wewnętrznej, opisów stanowisk, pytań rekrutacyjnych i materiałów rozwojowych,
- zarządu – do porządkowania informacji, przygotowania pytań strategicznych i pracy nad wariantami decyzji,
- administracji – do maili, instrukcji, podsumowań i porządkowania dokumentów,
- obsługi klienta – do szablonów odpowiedzi, analizy zgłoszeń i poprawy komunikacji,
- finansów – do wstępnego porządkowania opisów, komentarzy i scenariuszy raportowych,
- compliance i prawa – do pracy pomocniczej na strukturze dokumentów, z zastrzeżeniem koniecznej weryfikacji eksperckiej.
ChatGPT warto uczyć wtedy, gdy celem jest rozwój ogólnych kompetencji pracy z AI. Nie powinien być jednak przedstawiany jako narzędzie do wszystkiego bez ograniczeń. Uczestnicy szkoleń muszą wiedzieć, kiedy odpowiedzi wymagają weryfikacji, jak unikać wpisywania danych poufnych i dlaczego AI nie zastępuje odpowiedzialności człowieka.
Microsoft Copilot – kiedy jest najlepszym wyborem szkoleniowym?
Microsoft Copilot jest szczególnie ważny dla firm, które pracują w środowisku Microsoft 365. Jeśli organizacja korzysta z Outlooka, Teams, Worda, Excela, PowerPointa, SharePointa czy OneDrive, szkolenie z Copilota może być bardzo praktyczne, bo dotyczy narzędzi, które pracownicy już znają.
W takim przypadku głównym wyzwaniem nie jest samo pokazanie Copilota. Wyzwaniem jest nauczenie ludzi, jak korzystać z niego w codziennym rytmie pracy. Inaczej wygląda użycie Copilota do podsumowania spotkania, inaczej do pracy nad dokumentem, inaczej do przygotowania prezentacji, a jeszcze inaczej do analizy danych w arkuszu.
Szkolenie z Microsoft Copilot powinno pokazywać obszary jak:
- zadawać pytania w kontekście dokumentów i spotkań,
- pracować z Copilotem w Wordzie, PowerPoincie, Excelu, Outlooku i Teams,
- przygotowywać podsumowania, szkice, warianty i listy zadań,
- rozumieć ograniczenia wynikające z uprawnień i jakości danych,
- weryfikować odpowiedzi,
- nie traktować Copilota jako magicznej automatyzacji całej pracy.
Warto też wyraźnie powiedzieć, że zakup licencji nie oznacza jeszcze adopcji narzędzia. Pracownicy mogą mieć dostęp do Copilota, ale nie wiedzieć, kiedy go używać, jak formułować polecenia, jak pracować z wynikami. Przede wszytskim brakuje wiedzy jak włączyć go w swoje procesy. Wtedy narzędzie pozostaje ciekawostką, a nie realnym wsparciem produktywności.
Copilot jest dobrym wyborem, gdy firma chce uczyć AI w kontekście istniejącego środowiska pracy, a nie jako osobnej aplikacji oderwanej od codziennych zadań.
Gemini – kiedy warto go uwzględnić?
Gemini warto uwzględnić przede wszystkim w firmach korzystających z Google Workspace. Jeśli organizacja pracuje na Gmailu, Dokumentach, Arkuszach, Prezentacjach, Meet, Drive i Chat, naturalne jest uczenie AI w tym środowisku. Google opisuje Gemini jako asystenta AI wbudowanego w Gmaila, Dokumenty, Arkusze i inne narzędzia Google Workspace, z naciskiem na bezpieczeństwo i prywatność klasy enterprise.
W praktyce Gemini może wspierać pracowników w pisaniu, porządkowaniu informacji, pracy z dokumentami, spotkaniami, komunikacją mailową i materiałami roboczymi. Dla firm korzystających z Google Workspace ważne jest to, że AI nie jest wtedy osobnym bytem, ale częścią środowiska, w którym zespół już pracuje.
Na szkoleniu warto pokazać Gemini nie tylko jako czat, ale jako wsparcie przepływu pracy. Przykłady mogą obejmować:
- przygotowanie maila lub odpowiedzi w Gmailu,
- podsumowanie dokumentu,
- opracowanie planu działania na podstawie notatek,
- uporządkowanie informacji z plików,
- przygotowanie szkicu prezentacji,
- tworzenie wariantów komunikacji,
- analizę materiałów roboczych,
- wsparcie w przygotowaniu spotkania.
Gemini warto uczyć wtedy, gdy organizacja chce rozwijać kompetencje AI w środowisku Google i zależy jej na pracy blisko dokumentów, maili, spotkań i plików. Podobnie jak przy Copilocie, samo posiadanie narzędzia nie oznacza, że zespół będzie umiał z niego korzystać. Potrzebne są przykłady z realnej pracy, zasady bezpieczeństwa i ćwiczenia pokazujące, jak AI może wspierać konkretne procesy.
Claude – kiedy może być dobrym wyborem?
Claude może być wartościowym elementem szkolenia tam, gdzie dużo pracuje się z tekstem, dokumentami, analizami, materiałami eksperckimi, procedurami lub dłuższymi formami wypowiedzi. W praktyce wiele zespołów docenia narzędzia tego typu przy zadaniach wymagających spokojnej analizy, strukturyzowania treści, porównywania argumentów i pracy nad jakością komunikacji.
Claude warto pokazać uczestnikom nie jako kolejną alternatywę dla ChatGPT. Lepiej jako przykład narzędzia, które może dobrze wspierać pracę z dłuższymi materiałami i procesem myślenia. W firmach może być przydatny m.in. przy analizie dokumentów, redagowaniu tekstów eksperckich, tworzeniu podsumowań, opracowywaniu wariantów komunikacji, analizie procedur czy przygotowaniu materiałów strategicznych.
Perplexity i NotebookLM – dlaczego warto je dodać do szkolenia?
Choć najczęściej pojawiają się narzędzia jal ChatGPT, Copilot, Gemini i Claude, w wielu firmach warto pokazać również Perplexity i NotebookLM. Nie jako główne narzędzia dla wszystkich, ale jako rozwiązania do konkretnych typów pracy.
Perplexity może być użyteczne tam, gdzie ważne jest szybkie dotarcie do informacji, research rynku, sprawdzanie trendów, porównywanie źródeł i uzyskiwanie odpowiedzi z cytowaniami. W szkoleniu warto pokazać, że research z AI nie polega na bezkrytycznym przyjęciu pierwszej odpowiedzi. Trzeba sprawdzić źródła, daty, kontekst, wiarygodność i to, czy odpowiedź faktycznie dotyczy naszego pytania.
NotebookLM może być przydatny, gdy firma chce pracować na własnych materiałach: raportach, transkrypcjach, dokumentach, prezentacjach, procedurach, notatkach ze spotkań czy materiałach szkoleniowych. To dobry przykład narzędzia, które przesuwa rozmowę z AI z poziomu „odpowiedz mi z internetu” na poziom „pomóż mi pracować na konkretnych źródłach”.
Na szkoleniu warto jednak zachować proporcje. Nie chodzi o to, żeby zasypać uczestników jak największą liczbą aplikacji. Lepiej pokazać kilka dobrze dobranych narzędzi i wyjaśnić, do jakich zadań mają sens.
Czego uczyć działy HR, marketingu, sprzedaży, zarządu i administracji?
Najlepsze szkolenie AI nie zaczyna się od narzędzia, tylko od pracy danej grupy. HR, marketing, sprzedaż, zarząd, administracja, obsługa klienta, finanse czy compliance mają różne cele, dane, ryzyka i codzienne zadania.
HR i L&D warto uczyć, jak wykorzystywać AI do komunikacji wewnętrznej, materiałów rozwojowych, opisów stanowisk, pytań rekrutacyjnych, analizy ankiet i projektowania ścieżek edukacyjnych. Ważne jest też omówienie ryzyk związanych z danymi osobowymi, oceną kandydatów i automatyzacją decyzji.
Marketing powinien uczyć się pracy z AI przy researchu, analizie person, planowaniu treści, SEO, GEO, kampaniach, wariantach komunikacji, redakcji tekstów i przetwarzaniu materiałów eksperckich. Tu szczególnie ważne jest, aby nie produkować generycznych treści, które brzmią jak wszystko inne w internecie.
Sprzedaż może wykorzystywać AI do researchu klientów, przygotowania argumentacji, personalizacji komunikacji, follow-upów, analizy potrzeb, tworzenia ofert i pracy na notatkach ze spotkań. W sprzedaży AI nie powinno zastępować relacji, ale może pomóc handlowcom szybciej przygotować się do rozmowy.
A co z managerami?
Zarząd i kadra menedżerska powinni uczyć się AI z perspektywy decyzji, priorytetów, ryzyk, produktywności i zmiany organizacyjnej. Dla tej grupy mniej istotne są pojedyncze triki w narzędziu. Ważniejsze jest pytanie: gdzie AI może realnie zmienić sposób działania firmy?
Administracja i back office mogą korzystać z AI przy mailach, instrukcjach, podsumowaniach, procedurach, zestawieniach, dokumentach i powtarzalnych zadaniach biurowych. To często obszary, w których można szybko zauważyć praktyczną wartość AI bez dużego projektu technologicznego.
Obsługa klienta może uczyć się tworzenia szablonów odpowiedzi, analizy zgłoszeń, porządkowania wiedzy, poprawy tonu komunikacji i przygotowywania rekomendacji działań. Tu bardzo ważne jest zachowanie jakości, empatii i zgodności z polityką firmy.
Finanse i AI
Finanse mogą wykorzystywać AI pomocniczo przy opisach raportów, komentarzach, analizie odchyleń, porządkowaniu danych tekstowych i przygotowywaniu materiałów dla menedżerów. Trzeba jednak jasno oddzielić wsparcie analityczne od odpowiedzialności za liczby i decyzje finansowe.
Prawo, compliance i bezpieczeństwo powinny uczyć się przede wszystkim zasad pracy z AI, ryzyk, ochrony danych, weryfikacji treści, dokumentowania procesów i oceny, gdzie AI może wspierać pracę, a gdzie wymagana jest szczególna ostrożność.
Bezpieczeństwo danych – 4 praktyki, które trzeba omówić na szkoleniu
Bezpieczeństwo nie powinno być dodatkiem na końcu szkolenia. Powinno być obecne od początku. Sposób korzystania z AI zależy od tego, jakie dane pracownicy wpisują do narzędzi, z jakich wersji korzystają i czy rozumieją konsekwencje swoich działań.
Pierwsza praktyka to nie wpisywać danych poufnych do narzędzi bez jasnej zgody i zasad firmowych. Dotyczy to danych klientów, danych osobowych, danych finansowych, strategii, umów, informacji handlowych i dokumentów wewnętrznych.
Druga praktyka – rozróżniać konta prywatne, darmowe i firmowe. Inne zasady mogą obowiązywać przy prywatnym koncie, a inne przy rozwiązaniach biznesowych lub enterprise. OpenAI wskazuje, że dane z ChatGPT Business i ChatGPT Enterprise domyślnie nie są używane do trenowania modeli. Chyba że organizacja wyraźnie zdecyduje inaczej. Microsoft podaje, że Microsoft 365 Copilot Chat zapewnia ochronę danych przedsiębiorstwa po zalogowaniu kontem służbowym lub szkolnym. Google również opisuje ochronę danych w Google Workspace z Gemini i wskazuje, że organizacje zachowują kontrolę nad danymi.
Trzecia praktyka to, by zawsze weryfikować odpowiedzi. AI może pomóc szybciej przygotować materiał, ale nie zwalnia pracownika z odpowiedzialności. Odpowiedzi mogą być niepełne, nieaktualne, źle zinterpretowane albo przekonująco napisane, ale błędne.
Czwarta praktyka – ustalić firmowe zasady korzystania z AI. Pracownicy powinni wiedzieć, z jakich narzędzi mogą korzystać. Głównie do jakich zadań, jakich danych nie wolno wpisywać, kto zatwierdza wyniki i kiedy trzeba skonsultować się z przełożonym, prawnikiem, IT albo compliance.
Jak powinno wyglądać dobre szkolenie narzędziowe z AI?
Dobre szkolenie narzędziowe nie powinno być prezentacją funkcji. Powinno być praktycznym warsztatem pracy z zadaniami firmy. Narzędzia są ważne, ale uczestnicy powinni od razu widzieć, jak przekładają się na ich codzienną pracę.
Program może mieć następującą logikę:
- najpierw uczestnicy powinni zrozumieć, czym różnią się narzędzia AI i dlaczego nie ma jednego najlepszego rozwiązania dla wszystkich. Następnie warto pokazać podstawowe zasady pracy: kontekst, cel, format odpowiedzi, iteracja, przykłady, ograniczenia i weryfikacja. Dopiero później można przejść do konkretnych narzędzi i ćwiczeń,
- w części praktycznej uczestnicy powinni pracować na przykładach zbliżonych do swoich zadań. HR powinien ćwiczyć na materiałach HR. Marketing na zadaniach marketingowych. Sprzedaż na scenariuszach sprzedażowych, a zarząd na decyzjach, priorytetach i ryzykach biznesowych. Wtedy szkolenie nie jest oderwane od rzeczywistości,
- na końcu warto zebrać scenariusze użycia. Co uczestnicy mogą testować od razu, co wymaga zgody, co wymaga uporządkowania danych. A co powinno zostać częścią większego programu wdrożenia AI,
- takie podejście jest zgodne z kierunkiem, w którym BUZZcenter opisuje swoje szkolenia. Jako praktyczne programy dopasowane do poziomu wiedzy, branży, działu i realnych wyzwań organizacji. BUZZcenter wskazuje też, że w szkoleniach pokazuje zastosowania takich narzędzi jak ChatGPT, Microsoft Copilot, Gemini, Claude, Perplexity i narzędzia do automatyzacji. Osadza je jednak w pracy zespołów, procesach i bezpieczeństwie.
Najczęstszy błąd to wybór narzędzia zamiast celu
Największym błędem firm jest wybieranie szkolenia AI od końca. Firma słyszy, że „wszyscy używają ChatGPT”, „trzeba wdrożyć Copilota” albo „Gemini jest w Google Workspace”, więc zamawia szkolenie z narzędzia. Dopiero później okazuje się, że uczestnicy nie wiedzą, do czego mają go używać.
Dużo lepsza kolejność wygląda inaczej. Najpierw firma określa, które grupy chce szkolić. Następnie sprawdza, jakie zadania wykonują te grupy, z jakimi danymi pracują i jakie procesy można usprawnić. Dopiero potem dobiera narzędzia, przykłady i ćwiczenia.
Dzięki temu szkolenie nie odpowiada na pytanie jak działa ChatGPT, ale na pytanie jak nasz zespół może pracować lepiej z pomocą AI? Nie odpowiada tylko na pytanie gdzie kliknąć w Copilocie, ale jak wykorzystać Copilota w naszym obiegu dokumentów, spotkań i komunikacji.
To różnica między szkoleniem narzędziowym a szkoleniem biznesowym. W firmach dużo większą wartość daje to drugie.
FAQ
Czy lepiej szkolić pracowników z ChatGPT czy Microsoft Copilot?
To zależy od środowiska pracy firmy i celów szkolenia. Jeśli organizacja działa głównie w Microsoft 365 i ma wdrożonego Copilota, warto szkolić pracowników z użycia AI w pakiecie 365. Jeśli celem jest rozwój ogólnych kompetencji pracy z AI, ChatGPT może być dobrym narzędziem startowym. Najlepiej jednak nie wybierać narzędzia w oderwaniu od zadań i procesów firmy.
Czy jedno narzędzie AI wystarczy dla całej firmy?
Czasem tak, ale często różne działy potrzebują różnych narzędzi lub różnych sposobów pracy z tym samym narzędziem. Zarząd, HR, marketing, sprzedaż, administracja i obsługa klienta mają inne zadania. Warto mieć wspólne zasady korzystania z AI, ale przykłady i ćwiczenia powinny być dopasowane do roli pracowników.
Czy warto szkolić z Gemini, jeśli firma pracuje na Google Workspace?
Tak, jeśli Google Workspace jest podstawowym środowiskiem pracy organizacji. Wtedy Gemini można pokazać w naturalnym kontekście maili, dokumentów, arkuszy, spotkań i plików. Najważniejsze jest jednak to, aby szkolenie nie było tylko prezentacją funkcji, ale pokazywało praktyczne scenariusze użycia.
Czy Claude może zastąpić ChatGPT?
Nie warto myśleć o tym w kategoriach prostego zastępstwa. Claude i ChatGPT mogą wspierać podobne obszary, ale wybór powinien zależeć od zadania, typu materiałów, preferencji zespołu, zasad bezpieczeństwa i środowiska pracy firmy. Na szkoleniu warto pokazać, że narzędzia można dobierać do zastosowań, a nie traktować ich jak jedną stałą odpowiedź na wszystkie potrzeby.
Czy Perplexity powinno być częścią szkolenia AI?
Warto je uwzględnić, jeśli pracownicy wykonują research, analizują rynek, sprawdzają informacje, przygotowują raporty lub potrzebują odpowiedzi z podaniem źródeł. Trzeba jednak uczyć także oceny źródeł, dat, wiarygodności i kompletności informacji.
Czy NotebookLM nadaje się do firm?
Tak, szczególnie wtedy, gdy firma chce pracować na własnych materiałach: raportach, dokumentach, transkrypcjach, procedurach, notatkach lub prezentacjach. Może być dobrym narzędziem do porządkowania wiedzy, ale wymaga świadomego przygotowania źródeł i zasad pracy z dokumentami.
Czy szkolenie AI powinno obejmować bezpieczeństwo?
Tak. Bezpieczeństwo powinno być jednym z głównych elementów szkolenia. Pracownicy muszą wiedzieć, jakich danych nie wpisywać do narzędzi. Także czym różnią się konta prywatne i firmowe, jak weryfikować odpowiedzi oraz jakie zasady obowiązują w organizacji.
Od czego zacząć szkolenie, jeśli firma nie wie, które narzędzie wybrać?
Najlepiej zacząć od szkolenia ogólnego lub warsztatu diagnozującego potrzeby. W pierwszym kroku warto sprawdzić, jakie zadania wykonują pracownicy, jakie narzędzia są już dostępne w firmie. Ważne jest też gdzie pojawiają się powtarzalne procesy i jakie ryzyka trzeba uwzględnić. Dopiero potem można dobrać ChatGPT, Copilota, Gemini, Claude, Perplexity, NotebookLM lub inne rozwiązania.
Podsumowanie
ChatGPT, Copilot, Gemini i Claude to nie są tylko konkurencyjne nazwy na liście narzędzi AI. Każde z tych rozwiązań może mieć sens w firmie, jeśli zostanie dobrane do środowiska pracy, zadań, działów, poziomu uczestników i zasad bezpieczeństwa.
Najważniejsze nie jest to, aby nauczyć pracowników jednego modnego narzędzia. Najważniejsze jest to, aby nauczyć ich praktycznego, odpowiedzialnego i świadomego sposobu pracy z AI. Dopiero wtedy narzędzia zaczynają wspierać biznes, a nie być kolejną aplikacją, którą firma kupiła, ale której ludzie nie używają.
Jeśli chcesz sprawdzić, jaki program AI będzie najlepszy dla Twojego zespołu, warto zacząć od rozmowy o tym, jak pracuje Twoja firma, z jakich narzędzi już korzysta i które procesy chcesz usprawnić.
Umów bezpłatną konsultację i sprawdź, jaki program AI będzie najlepszy dla Twojego zespołu.



